AKTUALNOŚCI

ZAPRASZAMY!!

 

 

Szczegóły już wkrótce :)

 

 


Kwiecień 2017

Dziś podzielę się z Wami historią ułożoną przez Magdę, klientkę sesji coachingowej. A Ty? Jak ułożyłbyś swoje kostki? :)

„Moja podróż do asertywności”
1. Są takie sytuacje, gdzie nie zachowuję się asertywnie, czuję się wtedy źle.
2. Pewnego dnia trzeba powiedzieć „STOP”.
3. Brak słów, może oznaczać zgodę, np. w sytuacji, gdy druga osoba próbuje mi coś narzucić.
4. Gdy tak się dzieje, te druga strona nie traktuje mnie poważnie, może patrzeć na mnie jak na tę "małpkę w ZOO".
5. Zmiana postawy jest kluczem do szczęśliwego życia i sukcesu.
6. To spowoduje większą radość w moim życiu.
7. Łatwiej będzie mi się skupić na przyjemnościach- książkach, które kocham.

 

Marzec 2017

ZAPRASZAM CIĘ!

JEST CIEKAWIE, ROZWOJOWO, KREATYWNIE :)

Współpraca z coachem jest dla Ciebie idealnym rozwiązaniem, gdy chcesz:

  • uświadomić sobie co jest Twoją mocną stroną, a nad czym warto popracować
  • obudzić własną motywację  i zaangażowanie
  • wzmocnić pewność siebie
  • czuć się wartościowo i  profesjonalnie na rynku pracy
  • "rozbroić" własne, negatywne przekonania i ograniczenia
  • zapanować nad stresem i niepokojami związanymi ze zmianą
  • ruszyć z miejsca, w którym się zatrzymałeś.

 

 

Październik 2016

Wystarczy, że dana jest nam szansa, byśmy mogli się stać tymi, kim chcemy”

José Ortega y Gasset

 

Na podstawie materiałów opracowanych przez psychologów dziecięcych i praktykowanych przeze mnie metod coachingowych, stworzyłam autorski program Coachingu rodzicielskiego.

Jest to seria indywidualnych, godzinnych spotkań, które dadzą Ci wsparcie w Twoim „byciu rodzicem”. Dzięki nim poznasz jasne metody i konkretne techniki, które ułatwią Ci komunikację z dorastającymi pociechami.

Dzieci stawiają nas przed niekończącymi się wyzwaniami, nauczysz się sposobów radzenia sobie z nimi.

Coaching rodzicielski jest dla Ciebie, jeśli:

  • Chcesz znaleźć sposób, który pozwoli traktować z pełnym szacunkiem potrzeby Twojego dziecka i z równym szacunkiem Twoje własne.
  • Chcesz znaleźć sposób, który pozwoli Twojemu dziecku być odpowiedzialnym i troskliwym
  • Chcesz mieć możliwość wyrażania własnej irytacji lub złości bez wyrządzania szkód
  • Chcesz żyć bez wzajemnych wyrzutów, oskarżeń
  • Pragniesz zerwać z bezużytecznymi sposobami rozmawiania, przekazywanymi z pokolenia na pokolenie, i nauczyć swoje dzieci takiego sposobu komunikowania się, z którego będą mogły korzystać do końca swojego życia w kontaktach z przyjaciółmi, ze współpracownikami, z rodzicami, a pewnego dnia- z własnymi dziećmi.
  • Żyć z drugim, kochanym człowiekiem w taki sposób, by obie strony żyły w zgodzie ze sobą, i czuły się ze sobą dobrze.

 

 

 

 

 

Czerwiec 2016

 

Dziś chciałabym się podzielić z Wami opowieścią o moim „szczęściu do szlabanów.”

Gdy przejeżdżam przez tory kolejowe trafiam na opuszczony szlaban, niezależnie od tego czy jestem kierowcą czy pasażerem, jaka jest pora dnia, okrągła godzina czy zupełnie „nieokrągła”.Tory- szlaban- stop- irytacja. Dawniej mnie to bardzo denerwowało, zdarzało się zawsze gdy akurat gdzieś pędziłam, gdy do spotkania, załatwienia jakiejś „ważnej” sprawy, zostawało kilka minut.W ciągu ostatniego roku szlabany na mój widok opuszczały się tak często, że zaczęłam je traktować jak  żart, ironię losu. Aż w końcu pomyślałam: „to przecież jest bardzo dobry, pozytywny znak” . Ten szlaban do mnie mówi: „zatrzymaj się, zwolnij, rozejrzyj się dookoła, wyluzuj”. Zaczęłam lubić opuszczone szlabany i autentycznie śmiać się na ich widok.

Moje szczęście do zatrzymywania się przed przejazdem kolejowym przydarzało się również taksówkarzom, z którymi zdarzało mi się jeździć. Gdy każdy z osobna przeklinał pod nosem i padały słowa : „nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się żeby tu stać i czekać”, zaczęłam dzielić się teorią „o moim szczęściu” . Wniosek z tych przejażdżek był jasny - powinnam w coś zagrać, na przykład w Totka, a wygrana będzie w mojej kieszeni. Pokusa, by spróbować była zbyt silna. W zeszłym tygodniu po raz pierwszy napisałam sms konkursowy do pewnego popularnego radia. Cały dzień przychodziły mi, wybijające z rytmu pracy, wiadomości typu ”zgarnij wielką pulę  i otwórz sejf”, „zwiększ swoje szanse 50 krotnie” itp.Nie wygrałam nic, nikt z radia do mnie nie zadzwonił, co minimalnie, ale jednak negatywnie wpłynęło na mój nastrój.

Kiedy wracałam z pracy, w miejscu którym pociąg przejeżdża niebywale rzadko, opuścił się szlaban.Roześmiałam się i poczułam pozytywne emocje. Przecież ktoś wygrał tę nagrodę, całkiem możliwe, że potrzebował jej bardziej niż ja. Nagle w głowie otworzyła się „lista” rzeczy, za które mogę być wdzięczna, dzięki którym mogę się uśmiechać, czuć radość i spokój całą sobą.Wszystko staje się proste, gdy znajdzie się moment na uważny wgląd w siebie, w swoją sytuację. Myśl, że to co mnie otacza jest częścią niesamowitego systemu, budzi we mnie poczucie, że to wszystko ma SENS.

 

A Ty? Do czego masz szczęście? :)

 

 

 

 

 

CZYM JEST COACHING?

 

Wyobraź sobie, że idziesz do restauracji. Nie znasz tej restauracji więc pytasz kelnera, co rekomenduje. Ten w odpowiedzi sugeruje, że najlepszym wyborem będzie zupa z krewetek. Następuje konsternacja, bo jesteś uczulony na krewetki. Kelner szybko naprawia swój błąd i wychodzi z propozycją wegetariańskiej sałatki z mango i awokado. Generalnie, czujesz, że kelner chce jak najlepiej, ale lubisz “konkretne” dania, najlepiej z mięsem. Wyliczanie kolejnych propozycji trwa, ale kelner ma inne rozumienie “najlepszego dania”. Czego byś oczekiwał od siebie i od kelnera w tej sytuacji? Kto najlepiej będzie wiedział, które danie przypadnie Ci do gustu?

 

Dokładnie – Ty sam. W coachingu coach (kelner) nigdy nie będzie zgadywał ani dawał Ci super rad, w zamian spyta:

  • Czego Pan oczekuje od dzisiejszej kolacji?
  • Czym się Pan kieruje zwykle przy wyborach?
  • Co sprawia, że chce Pan zjeść właśnie tutaj?
  • Czego Pan sobie nie wyobraża na swoim talerzu?”

Zamień tylko restaurację na słowo “życie” i właśnie trafiłeś na coaching 

 

To Ty znasz odpowiedzi, które są najlepsze dla Ciebie.  Tylko czasem brakuje Ci bodźca albo umiejętności spojrzenia szerzej niż do tej pory. Chociaż deser Ci nie do końca smakuje, chodzisz wciąż do tej samej knajpy, bo ją znasz („lepszy diabeł znany niż nieznany” – krzyczy nam w głowie) i jest to wygodne. Relacja coachingowa otwiera drzwi do innych „restauracji” i pozwala zobaczyć inne możliwości.

 

Kiedy warto sięgnąć po coaching?

  • Gdy nasza wiedza, umiejętność, zaufanie do siebie jest niewystarczające do osiągnięcia celu i rezygnujemy tym samym z wielu aktywności w różnych obszarach swojego życia.
  • Jeśli przejawiamy podejście lub zachowania, które nie sprzyjają realizacji celów.
  • Kiedy zależy nam na osiągnięciu jakiegoś celu, istnieje wyzwanie, sposobność osiągnięcia czegoś ważnego.
  • Kiedy nie zdajemy sobie sprawy ze swoich silnych stron i z tego, jak je rozwijać.
  • Gdy istnieje potrzeba lepszego zorganizowania i samodzielnego kierowania własnym życiem.

Autor tekstu: Agata Pierzchała, źródło: http://powolnosc.com/

 

 

Maj 2016

 

Rozmawiając z ludźmi odnoszę wrażenie, że pojęcia takie jak pośpiech, zgiełk, stres, natłok informacji, bodźce czy dekoncentracja stały się znakami XXI wieku.

W reklamach pojawiają się złote środki na sen, uspokojenie, ukojenie, a nawet „radość” czy szczęście. To dziwne, że „można kupić szczęście”, że można kupić absolutnie wszystko.

Ilu z Was w to wierzy? I co? Pastylka działa?

Z tym natłokiem informacji kojarzy mi się jedna rzecz, o której chcę napisać. Zaobserwowałam, że ludzie bardzo obciążeni, wręcz przygnieceni całą masą spraw i bodźców czują dużą niechęć przed podejmowaniem decyzji. Pisząc o decyzjach mam na myśli decyzje kluczowe, prowadzące do zmiany i określane, przez samych zainteresowanych, jako „ważne”, „najważniejsze”.

Często słyszę: „może Ty mi powiesz co powinienem zrobić”, „co Ty o tym sądzisz”, „może masz jakieś wskazówki”, „powiesz mi / doradzisz/ pokierujesz”? To staje się chęcią zepchnięcia odpowiedzialności na drugą osobę: „za tyle rzeczy MUSZĘ być odpowiedzialny, tyle spraw mam do ogarnięcia, to za tę kolejną moją sprawę odpowiedzialności już nie chcę”.

Tak coaching nie działa. Nie usłyszysz od coacha odpowiedzi na tego typu pytania.

Jeśli będziesz uczestniczyć w procesie nauczysz się podobne pytania zadawać samemu sobie. Zaczniesz być uważny na Twój wewnętrzny głos, intuicję. Staniesz się bardziej świadomy siebie
i otaczającej Cię rzeczywistości.

Co Ci to da?

To już sam ocenisz, zapraszam na spotkanie z coachem.

*Jeśli zdecydujesz się spróbować, to zachęcam Cię do spotkania z profesjonalnym, certyfikowanym
i doświadczonym coachem
. Przy wyborze coacha dobrze jest kierować się opiniami osób, które już

z coachingu korzystały.

 

Marzec 2016

 

Dni stają się coraz dłuższe, czuć w powietrzu nadchodzącą wiosnę, otaczający nas świat „budzi się do życia”. Możliwe, że wraz ze zmianami zachodzącymi w przyrodzie, budzą się w Tobie nowe pomysły, projekty, cele, które świetnie by było zrealizować.

Być może jesteś freelancerem, który działa już od  jakiegoś czasu albo zastanawiasz się nad opcją założenia własnej działalności,   jesteś „na początku drogi”. Zarówno jedna jak i druga opcja często związana jest z takimi problemami jak: spadek motywacji, brak systematyczności w działaniu, negatywne przekonania typu:nie uda się”, „to będzie ciężkie”, „chciałbym ale się boję”, „nie wiem od czego zacząć, jak to sobie poukładać” .

Kiedy działasz w pojedynkę, mogą pojawiać się dylematy dotyczące rutyny, konieczności wykonywania również tych czynności, które mniej lubisz, nie są dla Ciebie „atrakcyjne”.   Często też dochodzi stres i pytania: jak przyciągnąć większą ilość klientów, co zrobić by moja praca była efektywna i jak najlepszej jakości, co mogę udoskonalić, co mi pomoże zbudować znaną, cenioną markę.

Jeśli te tematy są Ci bliskie, szukasz pomysłów, chcesz odnieść sukces i czerpać radość z tego co robisz, zapraszam Cię na sesje coachingu kariery. Do końca marca, na ten rodzaj coachingu chcę Ci zaproponować 10% rabatu.

 

Luty 2016

 


Temat coachingu robi się w Polsce coraz bardziej popularny. Niestety, wraz z "popularnością" narasta fala krytyki, wątpliwości, obaw.  "Coach szarlatan" opisywany jest jako osoba, która manipulując wykorzystuje słabość drugiego, samotnego i nieszczęśliwego człowieka.

Klaudia Zięba, doświadczony trener i dyplomowany coach ICF, napisała na ten temat kilka słów, z którymi ciężko mi się nie zgodzić:

 

" Ostatnio wiele się mówi o coachingu w sensie negatywnym i ja się nie dziwię, bo jak widzę tych „guru” biegających po sali wygłaszających swoje natchnione mowy, to mnie słabi.
Wbrew panującym powszechnie opiniom dobrym coachem nie jest łatwo zostać i też trzeba przejść ku temu długą drogę. Problem główny tkwi w tym, że w sektorze edukacji nie jest to regulowane i na każdej uczelni można coaching wykładać, niekoniecznie z profesjonalną kadrą, która w ogóle wie czym ten coaching jest!
Ja jako coach, jestem daleka od mówienia ludziom, że wystarczy uwierzyć w swoją wyjątkowość i to gwarantuje sukces, że zawsze będzie wiosna, a ptaszki z Walta Disneya rozścielą nad Tobą utkany z pachnących kwiatów płaszcz, pieniądze będą Ci się sypać z nieba i nikt Ci się nie oprze, jeśli tylko uwierzysz, że jesteś zwycięzcą. Ba! Ja nie mówię ludziom jak mają żyć! Otóż jeśli nie masz zawodu "syn" czy zawodu "córka", to nic bez pracy nie przyjdzie. Jako coach postępuję zgodnie z etyką ICF, nie manipuluję, traktuję coaching, jako metodę, która ułatwia klientowi poznanie siebie, spojrzenie na wyzwania z różnych perspektyw i podjęcie właściwych decyzji. Najlepszym dowodem na skuteczność metody są zadowoleni klienci. "

 

Każdą pracę można wykonywać świetnie bądź źle, z pasją lub bez zaangażowania, uczciwie albo nieetycznie.

Szukasz pomysłów jak rozwiązać pewne ważne dla Ciebie sprawy? Pragniesz zmian, interesuje Cię rozwój osobisty, ale wahasz się czy inwestować w spotkanie z coachem?

Jeśli zdecydujesz się spróbować,to zachęcam Cię do spotkania z profesjonalnym,certyfikowanym i doświadczonym coachem. Przy wyborze coacha, dobrze jest kierować się opiniami osób, które już z coachingu korzystały. I pamiętaj, nie zawsze "duża popularność" równa się "dobra jakość".

 

Styczeń 2016

Zapewne wielu z Was słyszało o  "one little word". Poszukiwanie własnego "słowa drogowskazu" stało się dość "modne". Jest obecne w powieściach, filmach, czasopismach, blogach. Jedno słowo, które najbardziej lubimy, z którym w jakimś stopniu się utożsamiamy albo chcemy się utożsamiać.

Hasło, które nakręca nasze działania, sprawia, że wiemy w jakim kierunku zmierzać i co tak naprawdę jest dla nas ważne.

Są osoby, którym nie wystarcza jedno słowo, nie potrafiłyby z niego "korzystać" przez cały rok. Dla innych sam pomysł jest fanaberią, czymś dziwnym, oderwanym od rzeczywistości, nie lubią i nie potrzebują się nad tym zastanawiać. Mnie - osobie patrzącej z perspektywy coacha pomysł  na "słowo klucz" bardzo się podoba. Może być pierwszym, najważniejszym krokiem do ustalenia własnego celu. Z doświadczenia wiem, że klienci często mają problem z tym, co konkretnie chcą osiągnąć, zmienić. Słowo drogowskaz może im pomóc to skonkretyzować, a ustalenie i jasne sprecyzowanie oczekiwań jest pierwszym, poważnym krokiem do sukcesu.

Jeśli Twoim słowem na ten rok jest coś związanego z poszukiwaniem  pracy, pauzą w życiu zawodowym, brakiem wiary w siebie, brakiem motywacji, zapraszam Cię na bezpłatną sesję coachingową. Do końca stycznia, dla wszystkich klientów chętnych na job- coaching mamy 20% rabat.

 

 

Nastał grudzień.

Dla wielu z nas to czas spędzany z rodziną, okres Świąt, spokoju i miłych, świątecznych wspomnień z dzieciństwa. Dla innych to miesiąc zakupów, nieustannej gonitwy za prezentami i obowiązkami, które trzeba dopiąć na ostatni guzik, zanim kalendarz pokaże "1 stycznia 2016". Dla wielu osób to czas radości, pozytywnej energii. Dla równie wielu to czas rozczarowań, braku satysfakcji po kolejnym minionym roku, braku zadowolenia. I dla tych drugich koniec roku powinien stanowić moment na skuteczne i mądre planowanie kolejnego roku, aby za rok o tej porze czuć ten pozytyw i optymizm, którego dziś brakuje. Koniec roku sprzyja przemyśleniom, które rodzą pytania: „co zrobiłem w ciągu ostatnich miesięcy”, „ w jakim momencie mojego życia  teraz jestem”, „jak wykorzystałem swój CZAS", czy w pełni go wykorzystałem”, „co się zmieniło w moim życiu, a co chciałem zmienić”.

Czujesz, że potrzebujesz zmian? Chcesz ruszyć z miejsca, w którym jesteś, a nie wiesz jak?

Zapraszam Cię, abyś wybrał się w tę podróż razem z coachem.

Przekonaj się czy podoba Ci się taka forma inwestycji w siebie i zapisz się na pierwszą, bezpłatną, próbną sesję. Nic nie tracisz, a może się okazać, że to milowy krok w Twoim życiu!

Zrób sobie albo komuś bliskiemu prezent i skorzystaj z grudniowej promocji.

SPECJALNA PROMOCJA NA GRUDZIEŃ 2015:     

Wszystkim osobom, które zgłoszą się na sesję do końca tego roku, chcę podarować 20% zniżki na cały proces coachingowy.

Do zobaczenia!

Barbara Kozynacka Copyright Reserved 2014